fryzyear
Gość
|
Odp:ENIGMA W BIELAWIE - BRAK SłóW - 2008/12/08 13:51
Mielismy do zorganizowania imprezę na ok 25 osób. Oczywiście wczesniejsza rezerwacja, 2 krotnie potwierdzona. Po przyjściu na miejsce musieliśmy sami ustawiać stoły i organizowac sobie miejsce w lokalu, udało się dzięki wczesnej porze. Obsługa fatalna, kelner, w czarnym T-shirt'cie na ramiączkach, wyglądu homo.... nie raczy podejść do klienta, na zawołanie koleżanki odpowiadał jakby mu zwisała obsługa naszej 23 osobowej grupy. Ponadto po 3 kolejce za piwo które na początku kosztowało 5 zł, wydawał tak tak że kosztowało 6 zł. Cała grupa zostawiła tak sporo kasy, ceny wódki kosmiczne (absolwent 70zł) porażka. Nie wspominając Tequili. Ponadto jeden z naszych kolegów nabrudził w toalecie z powodu zamkniętej kabiny. To kelner przyszedł do naszej grupy z mopem i wiadrem i kazał nam posprzątać. Szefowa też pożal się boże niedosyc że obsługuje klientów z miną naburmuszonej baronowej, to ta czarna fame fatal nie podaruje jek brakuje ci np. 1 zł do flaszki, na którą narzucają 300% marży. Śmiech na sali. NIE POLECAM NIKOMU LOKALU CHYBA ŻE KTOŚ LUBI PRZYJŚC DO LOKALU JAKO SZPRZĄTACZKA A NIE JAKO KLIENT CHCĄCY SIĘ NAPIĆ I COŚ ZJEŚĆ.
|