Idol
Gość
|
Odp:ENIGMA W BIELAWIE - BRAK SłóW - 2009/01/28 22:27
Byś sie wstydzil Ty "klijencie"...
Kiedys w Monik jak byl mecz i TV sie zepsul, szef biegiem do domu po telewizor lecial i w 10 min bylo wszystko podlaczone... Nikt nawet nie pisnal, ze 10 min w plecy. A do enigmy jak grala Grecja-Polska poszedlem, a szef z szefowa oczy na mnie zrobili jak zapytalem czy mozna mecz obejrzec... No ale...
PS. Zalosne te komentarze pozytywne. Nie uwierze, ze ludzie z zewnatrz to pisza. Adriana - ujawnij sie w koncu, jeszcze nie jest za pozno, a wszyscy wiedza i tak ze to czytasz i zalisz sie potem kazdemu - w malych miescinach takie rzeczy sie rozchodza.
Trzeba tylko chciec! Jesli dla Ciebie ponizeniem jest obslugiwac Klientow, zlec to pracownikom (prawdziwym pracownikom - takim jak byli na poczatku). Wszystkim wyjdzie na dobrze, bo lokal jest gabarytowo jednym z lepszych w rejonie. Dla mnie zabraklo dobrego piwa i checi z Waszej strony. To nie zakopane, gdzie mozesz napluc na Klienta, bo wiesz ze za 2min przyjdzie kolejny.
Pozdrawiam
|