|
Po 1945 r. Dzierżoniów stał się jednym z dziewięciu miast Dolnego Śląska, w których wykonywano wyroki śmierci. Poza nim egzekucje wykonywano także w więzieniach w Brzegu, Jaworze, Jeleniej Górze, Kłodzku, Legnicy, Świdnicy, Wałbrzychu i Wrocławiu. W latach 1945-1956 stracono w nich łącznie 209 osób różnych narodowości: polskiej, niemieckiej, ukraińskiej, żydowskiej, białoruskiej i rosyjskiej.
W szczytowym okresie stalinizmu w Polsce w więzieniu w Dzierżoniowie przebywało 157 więźniów karnych (w tym 17 kobiet) i 342 więźniów śledczych (w tym 15 kobiet). Pilnowało ich 55 funkcjonariuszy straży więziennej.
Wypowiedz się na TUBIE. (postów: 0)
W zachowanych repertoriach więziennych do 1956 r. odnotowano 29 przypadków śmierci więźniów, w tym ośmiu, wobec których wykonano orzeczoną przez sąd karę śmierci. Przy 21 osobach jako przyczynę zgonu wpisano „śmierć naturalną".
Wszystkie egzekucje w więzieniu dzierżoniowskim wykonano w latach 1946-1950. W tym czasie zastrzelono lub powieszono osiem osób (sześciu Polaków i dwóch Niemców): Heinricha Scharfa - 1 października 1946 r., Jerzego Kaszyńskiego i Jerzego Pizłę - 17 stycznia 1947 r., Mieczysława Jeruzalskiego - 19 lutego 1947 r., Ernsta Mintera - 2 czerwca 1947 r., Stefana Bujacza - 22 listopada 1949 r. oraz Jana Czechowskiego i Cypriana Dawidowicza - 4 lipca 1950 r.
O wykonaniu wyroku śmierci nie informowano rodzin i bliskich straconych. W żadnym przypadku nie wydano też rodzinom ciała więźnia straconego na mocy wyroku sądowego. Naruszając obowiązujące w Polsce przepisy zgony więźniów nie były często także zgłaszane do miejscowego Urzędu Stanu Cywilnego.
W aktach straconych w Dzierżoniowie nie odnotowano żadnych informacji o postępowaniu władz więziennych z ciałami skazańców. W przeciwieństwie do akt więźniów straconych w Więzieniu nr I przy ul. Kleczkowskiej we Wrocławiu, gdzie odnotowywano nazwę cmentarza, numer kwatery i grobu, dokumentacja więźniów z Dzierżoniowa nie zawiera podobnych danych. Wyjątkiem są akta Stefana Bujacza, na obwolucie których odręcznym pismem napisano: „nr grobu 1340, cm.[entarz] kat.[olicki]". Zapis ten wskazuje, że przynajmniej w 1949 r. więźniów chowano w bliżej nieokreślonym miejscu na cmentarzu katolickim przy ul. Wrocławskiej w Dzierżoniowie. Numer grobu sugeruje także, że zmarłych lub straconych nie grzebano na specjalnie zarezerwowanym dla więzienia kwaterze, lecz ich pochówki obywały się na polach przeznaczonych dla ogółu mieszkańców miasta.
Mimo wielu działań podejmowanych przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej we Wrocławiu miejsca spoczynku więźniów straconych i zmarłych w więzieniu w Dzierżoniowie pozostają nadal nieznane.
Wypowiedz się na TUBIE. (postów: 0)
|
jestescie frajerami = Dodane przez: Gość INFO w dniu - 2008-03-18 10:25:59
| kara smierci przydalaby sie teraz dla niektorych zwyrodnialcow,następni może by się zastanowili czy warto = Dodane przez: Gość INFO w dniu - 2008-03-19 19:41:58
|
|