|
Na terenie niestrzeżonego wyrobiska po byłym kamieniołomie pomiędzy Przerzeczynem Zdrój, a Koźmicą utonął w czwartek 14 czerwca 17-letni chłopiec. Do tragedii doszło wieczorem, około godz. 19.00. Nastolatek spędzał nad tym zbiornikiem wodnym popołudnie w towarzystwie znajomych. Chłopiec nie umiał pływać. Jego ciała poszukiwała najpierw w dniu zdarzenia wrocławska ekipa płetwonurków, którą ściągnęły służby mundurowe z Ząbkowic Śląskich, gdzie początkowo trafiło zgłoszenie. Wyrobisko to leży bowiem blisko granicy powiatów. Gdy okazało się, że jest to jednak powiat dzierżoniowski, akcję kontynuowały nasze służby. Około godz. 22.00 wstrzymano poszukiwania ciała z uwagi na utrudnione warunki i nieznany teren.
Dziś akcję wznowiono przy udziale specjalistów i przy użyciu sprzętu do nurkowania na dużych głębokościach. Zwłoki 17-latka odnaleźli po południu nurkowie z grupy wodnonurkowej Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Jeleniej Górze.
1. Teren akcji poszukiwawczej odgrodzono. Na miejscu była policja i straż pożarna
2. Poszukiwania 17-latka przerwano na noc, wznowiono je nazajutrz
3. Ciało chłopca odnaleziono wczoraj po południu. Nie wyciągnięto go z wody, dopóki nie przybyło pogotowie
4. Nurkowie z grupy wodnonurkowej z Jeleniej Góry użyli do poszukiwań m.in. echosondy
5. Po zakończeniu akcji nurkowie zbadali dno akwenu
6. Czy tragedia odstraszy młodych mieszkańców Przerzeczyna Zdroju od odwiedzania tego zbiornika wodnego i skakania z niebezpiecznej skały?
|