|
Inspektorzy transportu drogowego z Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego we Wrocławiu - Oddział Terenowy w Kłodzku po raz kolejny 1 lutego prowadzili kontrole drogowe ukierunkowane na kontrolę masy i nacisków osi samochodów ciężarowych. Trzy przeprowadzone w tym dniu kontrole stały się powodem wszczęcia trzech postępowań wyjaśniających. We wszystkich przypadkach stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych norm.
Przedsiębiorcy, którzy dopuścili się tych naruszeń zostaną ukarani karami pieniężnymi nałożonymi w formie decyzji administracyjnych. Kwota z tytułu tych kar, jaką będą zobowiązani przekazać na konto Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei wynosi 26.040 złotych.
I tym razem inspektorzy stwierdzili niechlubny rekord. Trzyosiowy samochód ciężarowy przewożący piach z Krzczonowa na teren jednej z inwestycji zlokalizowanej na obszarze miasta, przy dopuszczalnej ładowności 11 ton wynikającej z dowodu rejestracyjnego był przeładowany o kolejne 9 ton. Takie przekroczenie spowodowało jednocześnie niemal dwukrotne przekroczenie dopuszczalnych nacisków na oś pojazdu. „Dwa kursy w jednym" będą kosztowały przewoźnika 16.140 złotych kary.
W kontroli oprócz pracowników laboratorium pomiarowego DSDiK z Jeleniej Góry już po raz drugi brali udział funkcjonariusze Sudeckiego Oddziału Straży Granicznej. - Nawiązanie współpracy ze Strażą Graniczną niewątpliwie przyczyni się do znacznego zwiększenia efektywności prowadzonych kontroli - stwierdza Mariusz Bukowski kierownik Oddziału Terenowego w Kłodzku, podlegającego Dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego. - Inspekcja niestety wciąż boryka się z poważnymi niedoborami kadrowymi w stosunku do obowiązków i oczekiwań społecznych pokładanych w działaniach inspekcji. Być może już niedługo ta sytuacja ulegnie zmianie, ponieważ do roku 2009 liczba inspektorów ma się podwoić. W chwili obecnej na całym Dolnym Śląsku pracują w tym zawodzie tylko 23 osoby - dodaje.
Kontrole ciężaru to niewielki wycinek z całej działalności inspekcji. Jednakże doświadczenia i wnioski płynące z kontroli prowadzonych w tym obszarze wciąż pokazują, jak wiele jest jeszcze do zrobienia. - Dziwi mnie to, że kolejne kontrole ujawniają naruszenia przepisów przez tych samych przedsiębiorców - mówi Mariusz Bukowski. - Stwierdziliśmy w ostatnim czasie cztery takie przypadki. Zdawać by się mogło, że po pierwszym tak przykrym doświadczeniu drugi raz to samo nie powinno się zdarzyć. Kary z tytułu przekroczeń dopuszczalnych mas i nacisków osi przecież nie należą do najmniejszych. Dzieje się jednak inaczej. Jeśli to się nie zmieni, zaczniemy kierować do właściwych starostów wnioski o cofnięcie tym przedsiębiorców uprawnień przewozowych.
W ostatnim czasie nie sposób nie zauważyć progresji inwestycji drogowych. Eksperci jednak twierdzą, że „wielkie budowanie" dopiero przed nami. Pozytywne zmiany w tym zakresie widoczne są już również w powiecie dzierżoniowskim. Oceniając obiektywnie wyniki pracy Dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego, pozostaje mieć tylko nadzieję, że nowe drogi, na które tak długo czekaliśmy, posłużą nam wszystkim przez długie lata. O kolejnych wynikach pracy inspektorów ITD, będziemy informować na bieżąco.
|