|
Po bezbramkowej pierwszej połowie meczu i znakomitej niewykorzystanej sytuacji na zdobycie bramki przez lechitę Huberta Górskiego, można było odnieść wrażenie, że dzierżoniowianie będą w drugiej połowie kontynuować dobrą passę zwycięstw odniesionych we wcześniejszych meczach. Determinacji starczyło lechitom jednak tylko na pierwsze trzy kwadranse, bo później zaczęli oni oddawać rywalowi inicjatywę, co spowodowało utratę pierwszego gola już w piątej minucie po przerwie.
Majstersztykiem okazał się drugi gol zdobyty w statnich sekundach spotkania przez Kudybę, który sam ograł całą defensywę gospodarzy. Być może ta fatalna interwencja obrońców i gra całego zespołu była spowodowana żalem po stracie znanego bardzo młodego piłkarza Lechii Alberta Pietrzykowskiego, którego pożegnali oni w sobotę na cmentarzu komunalnym, czcząc tym samym przed pierwszym gwizdkiem sędziowskim jego pamięć minutą ciszy.
25. kolejka (12 kwietnia): LECHIA Dzierżoniów - POGOŃ Oleśnica 0 – 2 (0 - 0)
Bramki: 0 – 1 Graf (50’), 0 – 2 Smyczyński (90’)
Żółta kartka: Burkot i Rapacz (Lechia), G. Szczypkowski, Bezak, Mularczyk (wszyscy Pogoń).
Czerwona kartka: Rafał Majewski (64’)
Sędziował: Cierlik.
Widzów: ok. 500.
Lechia: Tomasz Pełka – Arkadiusz Paszkowski (kapitan), Jarosław Rapacz, Albert Połubiński, Piotr Tylka, Rafał Majewski, Lesław Sobolewski, Hubert Górski, Janusz Kaczmarek, Seweryn Ślepecki, Marek Burkot.
Trener: Albert Połubiński.
|