|
Strona 1 z 2
Po raz pierwszy na najwyższym szczycie Gór Sowich odbył się ślub. Na łonie natury, przy słonecznej pogodzie, w gronie tych wszystkich, którzy kochają nasze góry i leśne wędrówki. Państwo młodzi: Dagmara Moskwa i Rafał Aleksandrowicz mieli sporo szczęścia. Urzędnicy raczej niechętnie godzą się udzielać ślubów w tak nietypowych miejscach. Burmistrz Pieszyc Mirosław Obal jednak się zgodził, i to nie tylko dlatego, że państwo młodzi są miłośnikami gór, ale też z uwagi na świetny aspekt promocyjny tego wydarzenia dla gminy. I rzeczywiście, było to niewątpliwie medialne wydarzenie.
Kto wie, być może Dagmara i Rafał otworzyli drogę innym osobom, którzy marzą o ślubie w tym miejscu. Jednak przede wszystkim pokazali, że marzenia da się realizować. Trzeba tylko mocno chcieć. My też byliśmy na tym ślubie i zatrzymaliśmy w obiektywie to niecodzienne wydarzenie.
Fot. 1 - 28 czerwca 2008 r., samo południe. Przed wieżą widokową na Wielkiej Sowie Dagmara Moskwa i Rafał Aleksandrowicz wraz z świadkami, wokoło mnóstwo turystów i gości weselnych. Za chwilę młodzi powiedzą sobie „tak" i staną się małżeństwem
Fot.2 - Ślubu udzielił Dagmarze i Rafałowi burmistrz Pieszyc Mirosław Obal. Na zdjęciu moment nakładania obrączek
Fot. 3 - W prezencie od burmistrza małżonkowie otrzymali gołębie, które wypuścili w świat. Ma im to zagwarantować szczęście w życiu
Fot. 4 - Gratulacje i życzenia Młodej Parze składali nie tylko goście weselni, ale także turyści. Na zdjęciu dzieci przebywające na koloniach w Sokolcu, które podarowały nowożeńcom specjalnie przygotowaną dla nich laurkę
Fot. 5 - Z kwiatami przybyli też miłośnicy gór, którzy chcieli pogratulować młodym pomysłu i życzyć szczęścia. Na zdjęciu była dyrektor Miejskiego Zarządu Placówek Oświatowych w Bielawie Jadwiga Horanin z mężem
Fot. 6 - Pamiątkowe zdjęcie pary młodej z gośćmi pod wieżą na Wielkiej Sowie
Fot. 7 - Słodki pocałunek nowożeńców, kilka czułych słów do ucha i czas na bal w Sowiej Dolinie w Kamionkach
<< start < bliżej 1 2 dalej > koniec >>
|