|
Góry Sowie. Śmierć kibica podczas 2. Rajdu Świdnicki-Krause
|
|
|
|
Napisał(a): S. Szel
|
|
03.07.2008. |
|
Po fascynującej walce pomiędzy Pawłem Danysem a Piotrem Sopolińskim 2. Rajd Świdnicki-Krause rozgrywany w dniach 20-21 czerwca zakończył się zwycięstwem kierowcy białego opla astry. Szkoda, że radość ze zwycięstwa przygasiła tragedia, która miała miejsce w Sokolcu. W czasie rajdu zginął jeden z kibiców. Od samego początku rajdu szybkie tempo narzucił wrocławianin – Paweł Danys, który wygrał pierwsze dwa odcinki specjalne. Niestety na pierwszym przejeździe odcinka specjalnego Rzeczka-Kamionki doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Fiat cinquecento wypadł z drogi i przygniótł jednego z kibiców do słupa.
W wyniku poniesionych obrażeń kibic zmarł na miejscu. Jak informował rzecznik prasowy rajdu Karol Ferenc zawinił kibic, który nie powinien stać w tym miejscu, na co kilkakrotnie zwracali mu uwagę służby porządkowe rajdu. Przyczyny wypadku ustala policja.
Wyścig kontynuowano, ale feralny odcinek specjalny wyłączono z trasy zawodów. Od trzeciego odcinka specjalnego Burkatów-Świdnica straty zaczął odrabiać Piotr Sopoliński. Przed ostatnim odcinkiem specjalnym Paweł Danys i Piotr Sopoliński mieli identyczne czasy. Decydujący o ostatecznej klasyfikacji 2. Rajdu Świdnickiego-Krause okazał się ostatni odcinek specjalny, który szybciej o 1.7 sekundy pokonał Piotr Sopoliński. Trzeci na mecie, ze stratą 46,4 s do Danysa pojawił się Jarosław Szeja.
W klasie gość zwyciężył Szymon Ruta z Sebastianem Rozwadowskim (Subaru Impreza). Drugie miejsce zajął Marcin Bełtowski i Paweł Drahan (subaru impreza), trzecie Mariusz Woźniczko pilotowany przez Zbigniewa Tokę (opel kadett GSI).
|