|
Dzierżoniów. Ubrania na całym parkingu
|
|
|
|
Napisał(a): PS
|
|
11.07.2008. |
|
Przez kilka dni kontener PCK przy ulicy Andersa w Dzierżoniowie był otwarty. Ubrania, które miały trafić do potrzebujących, były porozrzucane po całym parkingu. Na kontenerze nie ma już oznaczeń Polskiego Czerwonego Krzyża. Są usuwane także z innych, ponieważ PCK nie chce być już z nimi kojarzona. Firma Wtórpol ze Skarżyska-Kamiennej, która zajmowała się ich administracją, wiele razy wykazała się niesolidnością. Nie opróżniała kontenerów na czas. Ponad rok temu wybuchł też skandal, o którym mówiły media ogólnopolskie. Ubrania wrzucane do kontenerów wcale nie trafiały do potrzebujących, lecz po uprzednim posortowaniu do sklepów z odzieżą używaną. Dopiero część zysku z ich sprzedaży trafiała do PCK.
Mieszkańcy bloków przy ulicy Andersa dzwonili do dzierżoniowskiego zarządu PCK. Stamtąd sprawę przekazywano do firmy Wtórpol. Jak się dowiedzieliśmy, jej pracownicy tłumaczyli się problemami logistycznymi. Miało to być powodem w opóźnieniu uprzątnięcia bałaganu. W międzyczasie bezdomni i nie tylko zaczęli wyciągać część rzeczy z pojemnika i zabierać je dla siebie. Później padał deszcz i to, co zostało, porządnie namokło. W końcu całość uprzątnięto w środę 9 lipca.
Umowa PCK z Wtórpolem potrwa do końca miesiąca. Od 1 sierpnia Polski Czerwony Krzyż nie będzie już miał udziałów w pojemnikach na odzież używaną. - Jeśli ktoś chciałby pomóc potrzebującym i przekazać ubrania, to może to czynić bezpośrednio w naszej siedzibie przy ulicy Pocztowej 6 w godzinach od 8.00 do 15.00 - mówi Elżbieta Bancerz z Zarządu Rejonowego PCK w Dzierżoniowie.
|