|
Bielawa. Pożar na terenie byłego Bielbawu
|
|
|
|
Napisał(a): KaRen
|
|
29.08.2008. |
|
Pięć jednostek straży pożarnej brało udział w gaszeniu pożaru na terenie byłych zakładów bawełnianych „Bielbaw" w Bielawie. Pożar wybuchł 28 sierpnia około godziny 10.30.
fot. - Strażacy prawie pięć godzin dogaszali płonącą hałdę śmieci na terenie byłych zakładów bawełnianych „Bielbaw" w Bielawie
Czarne kłęby duszącego dymu unoszącego się nad Bielawą wyglądały groźnie. Mieszkańcy z grozą patrzyli na dogorywający zakład, który niedawno był potentatem na rynku włókienniczym. Bezpośrednią przyczyną pożaru okazała się być bezmyślność ekipy pracującej przy rozbiórce budynków. Pracownicy postanowili palić plastikowe części rozbieranych elementów w pobliżu ogromnej hałdy różnorodnych śmieci.
- Działania te doprowadziły do zapalenia się hałdy. Pracownicy podjęli próbę samodzielnego ugaszenia pożaru wjeżdżając w ogień fadromą, która okazała się nie być ognioodporna i uległa spaleniu. Częściowemu zniszczeniu uległa również zaparkowana w pobliżu naczepa samochodowa - informuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Straży Pożarnej kp. Arkadiusz Kleban. Straty wstępnie oszacowano na około 70 tys. zł. - Sprawca został ukarany mandatem. Ponadto będziemy wnioskować do likwidatora o systematyczne wywożenie z podległego mu terenu porozbiórkowych odpadów, aby w przyszłości nie doszło do podobnego zdarzenia - dodaje rzecznik.
|