|
Dzierżoniów. Gaz, zbieg i katastrofa budowlana
|
|
|
|
Napisał(a): AK
|
|
27.10.2006. |
|
Na terenie zakładu Orion na dzierżoniowskiej podstrefie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej odbyły się dzisiaj ćwiczenia, których wzięły udział Straż Pożarna, policja i służby medyczne. Scenariusz zakładał zabezpieczenie rozszczelnionego nadziemnego zbiornika z gazem, odbicie zakładników przetrzymywanych na hali przez zbiegłego więźnia i udzielenie pomocy ludziom poszkodowanym w wyniku zawalenia się hali produkcyjnej. Ćwiczenia przeprowadzono w ciągu godziny. Na późniejszym spotkaniu omówiono wszystkie szczegóły akcji tak, aby ustrzec się błędów w przypadku prawdziwego zagrożenia.
fot.1 - W trakcie zabezpieczania miejsca rozszczelnienia pojemnika strażacy utworzyli kurtynę z wody, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się gazu.
fot.2 - Tymczasem na hali produkcyjnej zamknął się z zakładnikami zbiegły więzień. Zakładnikom groził bronią
fot.3 - Jako pierwszy rozmowę ze zbiegiem próbował zainicjować policyjny negocjator. Wrzucił w tym celu na halę radiostację.
fot.4 - Mimo prób negocjacji przestępca nie wypuścił zakładników. Na halę weszli więc policjanci. Doszło do strzelaniny i zatrzymania zbiega.
fot.5 - Po zatrzymaniu mężczyzny okazało się, że ten zdążył podłożyć ładunki wybuchowe. W wyniku ich detonacji zawalił się dach hali i ucierpieli ludzie
fot.6 - Dzięki szybkiej selekcji rannych i sprawnej akcji służb medycznych 30 poszkodowanych w krótkim czasie trafiło do szpitala
|