|
Nie 7.000 a 9.100 zł brutto będzie zarabiał od października dyrektor Szpitala Powiatowego Zbigniew Grubka. Zarząd Powiatu zwiększył niedawno jego pensję za zasługi dla szpitala. Pech chciał, że uczynił to tuż przed wyborami samorządowymi, co delikatnie rzecz ujmując medialnie może zaszkodzić dyrektorowi jako kandydatowi na burmistrza Dzierżoniowa.
Jakie jest uzasadnienie decyzji zarządu o podwyżce?
W jego opinii Zbigniew Grubka jest dobrym gospodarzem. Gdy niespełna trzy lata temu rozpoczynał pracę na stanowisku dyrektora Szpitala Powiatowego, strata finansowa placówki wynosiła 1 mln 800 tys. zł. Ale już lata 2004 i 2005 zamknęły się zyskiem, z którego została pokryta strata za rok 2003. Część zysku została przeznaczona na poprawę warunków lokalowych w placówce i zakup sprzętu poprawiającego jakość świadczonych usług.
Swoimi działaniami dyrektor Szpitala Powiatowego przekonał samorządy gmin i inne jednostki do pomocy szpitalowi. Łącznie w latach 2003 - 2006 placówka została doinwestowana kwotą blisko 3,5 mln zł. Dzięki temu zmiany w szpitalu widać gołym okiem.
Dziś szpital wypłaca pracownikom pensje na czas, w terminie reguluje swoje zobowiązania. Jest jednostką, która ma duże szanse na to, by znaleźć się w sieci szpitali, ponieważ jednym z kryteriów będzie brak długów. Osiągnięcie takich wyników wymagało podjęcia wielu trudnych decyzji i ciężkiej pracy. Nie udało się to poprzedniej dyrekcji, a musimy mieć świadomość, że bez tego placówka dziś mogłaby już nie istnieć.
Za dobre wyniki szpitala, które w głównej mierze są zasługą pracy dyrektora, Zarząd Powiatu postanowił zwiększyć jego pensję. Tę decyzję dodatkowo wzmocniła deklaracja ministra zdrowia o 30-procentowych podwyżkach dla pracowników służby zdrowia. - Prawda jest taka, że moi koledzy z innych szpitali zarabiali dużo więcej, a i teraz dostali podwyżki. W naszym szpitalu także wzrosną pensje - o 24%. Niefortunny jest jednak czas przyznania mi tej podwyżki. Zarząd Powiatu mógł to zrobić później - nie ukrywa dyrektor.
|