Dzierżoniów. Z wizytą na Miodobraniu 2007 (+video)
Napisał(a): JF   
14.08.2007.
Na Miodobraniu
Miodobranie

Od czwartku 9 sierpnia do niedzieli 12 sierpnia w Dzierżoniowie nie brakowało ani miodu, ani wrażeń kulturalnych. Podczas VII Jarmarku Pszczelarskiego i IV Targów Rękodzieła Artystycznego i Sztuki Ludowej każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Coroczne Miodobranie przyciągnęło nie tylko pszczelarzy, ale i publiczność chcącą zobaczyć folklorystyczne zespoły z różnych krajów świata. A było ich sporo w tym roku. Impreza rozpoczęła się w czwartek w Rynku, a przez kolejne trzy dni występy odbywały się na Stadionie Miejskim. Było słodko, kolorowo i folkowo.

 

1

 

1. Tradycyjnie już najliczniej odwiedzanymi stoiskami były te z miodem pitnym. Półtoraki, dwójniaki czy trójniaki można było nabywać na kubeczki, butelki lub nawet całe beczułki. Niektórzy sprzedawcy nie tylko zachwalali swój towar i doradzali klientom, ale do tego stopnia wczuli się w klimat imprezy, że sami wcielili się w pracowite pszczółki  

2
3

 

2. Amatorzy miodu z przyjemnością degustowali jego różne rodzaje. Wśród smakoszy znalazła się m.in. Martynka Jasińska, która wraz z rodzicami odwiedziła stoiska wystawców. A było spośród czego wybierać. Jedni woleli miód lipowy, rzepakowy czy wielokwiatowy, inni zaś ciemny spadziowy lub gryczany

3. Nie tylko miód, ale również świece, kosmetyki czy medykamenty na bazie pszczelich produktów można było nabyć podczas Jarmarku Pszczelarskiego. W mieście, którego patronem jest ks. Dzierżon, nie mogło też zabraknąć akcesoriów związanych z pszczelarstwem i potrzebnego w tej dziedzinie sprzętu. Jak widać na zdjęciu, można go było nawet przymierzyć


4
5

 

4. Na IV Targach Rękodzieła Artystycznego i Sztuki Ludowej, które towarzyszą Jarmarkowi Pszczelarskiemu, można było obejrzeć i nabyć biżuterię, rzeźby drewniane, obrazy, ceramikę, wiklinę oraz ręcznie zdobione jak bombki jaja. Każde z nich, misternie zdobione, stanowiło minidzieło sztuki. Interesowały się nimi głównie panie

5. Na scenie tym razem zobaczyliśmy kilka zespołów z bardzo odległych od Polski państw. Jednym z nich był Les Bons Diables z Kanady. Elementy tańca irlandzkiego połączonego ze stepowaniem dały mieszankę wybuchową. Trudno było ustać w miejscu, gdy młodzi ludzie wybijali butami dynamiczne rytmy na deskach sceny na Stadionie Miejskim

 

6
7

 

6. Aż trudno uwierzyć, ale 35-osobowa reprezentacja grupy Halytska Veselka z Ukrainy to tylko część dużego zespołu. Mogliśmy ją podziwiać i w tańcu, i w śpiewie. W piątkowe popołudnie scenę dzieliła nie tylko z Kanadyjczykami, ale także z zespołami, takimi jak Kanon z DOK-u, Ireen z Niemiec oraz Branislaw Nusic z Serbii

7. Gwiazdą sobotniego wieczoru podczas Miodobrania była Kapela Staśka Wielanka, której występ zgromadził rzecze starszych mieszkańców miasta. Nie tylko śpiewali oni dzielnie wraz z warszawskim zespołem znane i lubiane przyśpiewki, ale po koncercie czekali na płyty i autografy swych idoli


8
9

 

8. Sobotnią imprezę zakończył występ folkowego zespołu góralskiego Psio Crew. Tradycyjne góralskie rytmy mieszały się z nowoczesnym brzmieniem. Szkoda tylko, że koncertu wysłuchało tak niewiele osób. Mało kto z młodych ludzi wytrwał występ Kapeli Staśka Wielanka (a starsi opuścili imprezę po nim) i półgodzinną przerwę techniczną na zmontowanie się zespołu na scenie

9. W niedzielę na stadion ściągnęły tłumy. Publika obejrzała występy Ślężan z DOK-u, grupy Szatmar z Węgier, Kazbek z Rosji, MCD Youth Club z Turcji, a także egzotyczne dla nas tańce dziewczynek z Taipei (na zdjęciu), czyli Chińskiego Zespołu Tańca Artystycznego. To właśnie one i niesamowite kozackie wyczyny młodych Rosjan spotkały się tego dnia z największym aplauzem widzów

 

10
11

 

10. Serbowie z Zespołu Folklorystycznego im. Branislawa Nusica od 1983 r. pracują nad zachowaniem i przekazaniem tańców, strojów i zwyczajów z różnych cześci swojego kraju. Publika doceniła nie tylko ich umiejętności taneczne, ale i stroje

11. I młodzi i starsi mogli znaleźć na Miodobraniu coś dla siebie. Miłośnicy folku mogli zająć miejsca siedzące przed sceną. Można było skorzystać z cateringu lub pokręcić się po stadionie oglądając stanowiska wystawców

12
13

 

12. Rzucali nożami, groźnie krzyczeli, ale widzów zamiast przestraszyć - zachwycili. Zespół Kazbek z Rosji zebrał najwięcej braw od zachwyconej występem publiczności. Swoją nazwę wzięli od góry Kazbek - drzemiącego wulkanu Kaukazu

13. Przedstawicielami Turcji na Jarmarku Pszczelarskim był zespół MCD Youth Club powstały w Ankarze w toku 2005. W repertuarze zespołu znajdują się wszystkie najważniejsze pieśni, tańce oraz zwyczaje ludowe w wszystkich regionów Turcji. W Dzierżoniowie zespół zaprezentował się w 40-osobowym składzie

Dodatek video

Komentarze

Napisz komentarz (pisane tylko DUŻYMI literami wpadają w czarną dziurę).

  • Proszę o utrzymanie wypowiedzi w temacie powyższej publikacji.
  • Jesteś odpowiedzialny za swoje słowa (IP jest rejestrowany).
  • Reklama, linki, wulgaryzmy, ikonki bez tekstu będą usuwane.
Kto komentuje:
Tytuł komentarza:
Wpisz swoją opinię: